Zapisz się

Jak zbudować aplikację i dostać się na studia za granicą? Zobacz co musisz zrobić już od pierwszej klasy liceum aby dostać się na studia zagraniczne 

Idziesz do liceum i marzysz o studiowaniu za granicą, ale nie wiesz od czego zacząć? 

Nie ma co się dziwić - proces rekrutacji na zagraniczne uczelnie potrafi przytłoczyć - różne systemy aplikacyjne, terminy, wymagania językowe, egzaminy wstępne.

Dlatego z myślą o Tobie, ten artykuł rozwieje najczęstsze wątpliwości i pokazuje krok po kroku, co zrobić już od pierwszej klasy liceum, żeby realnie zwiększyć swoje szanse na przyjęcie na wymarzoną uczelnię za granicą - nawet jeśli chodzi o prestiżowe kierunki jak medycyna czy biznes.

Dlaczego coraz więcej uczniów decyduje się na aplikację na studia za granicą?

Z roku na rok coraz więcej polskich maturzystów decyduje się na studia za granicą. Powody są różne - jedni szukają lepszej jakości kształcenia, inni chcą studiować kierunek, który w Polsce jest trudno dostępny, jeszcze inni po prostu chcą wyjść poza schemat i zdobyć doświadczenie w innym kraju. Studia zagraniczne to jednak nie tylko prestiż na CV - to konkretna decyzja życiowa, która wymaga dobrego przygotowania.

Warto wiedzieć, że zagraniczne uczelnie - szczególnie te w Wielkiej Brytanii, Holandii czy Danii - coraz chętniej przyjmują kandydatów z Polski. Polskie liceum i polska matura są dobrze znane w systemach rekrutacyjnych wielu krajów europejskich, a wyniki w nauce z ostatnich lat szkoły średniej mają ogromne znaczenie przy ocenie kandydatury. Jeśli więc chcesz studiować za granicą, moment, żeby zacząć działać, jest zawsze teraz - niezależnie od tego, w której klasie jesteś.

Jak wybrać kierunek i uczelnię aby studiować za granicą? I od czego w ogóle zacząć?

Wybór kierunku i uczelni to fundament całego procesu aplikacji.  I tutaj częstym błędem, który popełnia wielu kandydatów, jest odwrócona kolejność - najpierw szukają "dobrej uczelni zagranicznej", a dopiero potem zastanawiają się, czego właściwie chcą studiować. Tymczasem to kierunek powinien być punktem wyjścia, bo to od niego zależy, w jakich krajach i na jakich uczelniach warto szukać programów.

Zacznij od prostego pytania: co chcesz robić po studiach?

Jeśli interesuje cię medycyna - masz do czynienia z jednym z najbardziej wymagających procesów aplikacyjnych na świecie, bo studia medyczne za granicą często wymagają osobnego egzaminu wstępnego, rozmowy kwalifikacyjnej i bardzo wysokich wyników z przedmiotów ścisłych.

Z kolei studia biznesowe czy kierunki techniczne mają zwykle nieco bardziej standardowy proces, ale też swoje specyficzne wymagania. Dlatego warto dokładnie sprawdzić rankingi uczelni dla konkretnego kierunku - ranking ogólny uczelni to nie to samo co ranking dla twojego kierunku studiów.

Pomocnym narzędziem na etapie wyboru uczelni i kierunku jest lepsze poznanie oferty programowej konkretnej uczelni zanim wyślesz aplikację. Wejdź na stronę uczelni, przejrzyj program, sprawdź kto wykłada, jakie są możliwości praktyk i wymiany studenckiej. To przyda się też później - przy pisaniu listu motywacyjnego i eseju aplikacyjnego, gdzie trzeba pokazać, że naprawdę wiesz, na co aplikujesz.

Ile kosztują studia za granicą i czy można na nie dostać dofinansowanie?

To jedno z pierwszych pytań, które zadają i uczniowie, i rodzice kiedy pojawia się temat wyprowadzki za granicę.

Odpowiedź zależy jednak od kraju i od uczelni - i potrafi zaskoczyć w obie strony.

Studia w Holandii dla kandydatów z krajów UE kosztują średnio 2 500 euro rocznie i stanowią jedne z najbardziej przystępnych możliwości na studia. Dodatkowo holenderskie rząd oferuje duży program wsparcia dla uczniów którzy podejmują pracę w zakresie 8 godzin tygodniowo, co jeszcze bardziej zmniejsza koszty życia studenckiego.

Z kolei studia w Wielkiej Brytanii to wydatek rzędu 9 000 do 38 000 funtów rocznie czesnego - i to bez kosztów życia, które w Londynie potrafią wynieść kolejne 15 000 funtów rocznie. Do tego dochodzą koszty aplikacji, egzaminów i ewentualnych kursów przygotowawczych.

Jednak nie każdy musi płacić pełną kwotę. W niektórych krajach - jak Niemcy czy Norwegia - studia dla obywateli UE i EOG są bezpłatne lub niemal bezpłatne, co sprawia, że liczyć na darmowe studia za granicą jest jak najbardziej realne.

W Danii, na przykład w ramach stypendium rządowego lub uczelnianego, można otrzymać dofinansowanie pokrywające znaczną część kosztów. Warto szukać stypendiów zarówno na poziomie rządowym (np. programy Erasmus+, stypendia holenderskie jak Holland Scholarship), jak i uczelnianych - wiele prestiżowych uczelni oferuje własne programy pomocy finansowej dla utalentowanych kandydatów z zagranicy.

Jak więc widać, tanie studia za granicą są możliwe - wymaga to jednak dokładnego researchu i często dłuższego horyzontu planowania. Jeśli zależy ci na ograniczeniu kosztów, kraje nordyckie i Niemcy to zdecydowanie kierunki warte uwagi. Pamiętaj jednak, że nawet tam koszty życia mogą być wysokie - całe studia w Norwegii bez czesnego to wciąż spory wydatek, jeśli liczyć zakwaterowanie, jedzenie i transport.

Jakie wymagania muszą spełnić kandydaci - co sprawdzają zagraniczne uczelnie i jak aplikować na studia?

Wymagania różnią się w zależności od uczelni i kierunku, ale są pewne elementy, które pojawiają się niemal wszędzie.

Przede wszystkim - oceny. Zagraniczne uczelnie patrzą na wyniki z całego okresu szkoły średniej, nie tylko z matury. W systemach takich jak UCAS (Wielka Brytania) uczelnie dostają twoje wyniki cząstkowe jeszcze zanim znany jest wynik matury - i na ich podstawie wystawiają warunkowe oferty przyjęcia.

Znajomość języka to kolejny absolutny wymóg. Jeśli aplikujesz na program prowadzony po angielsku - a zdecydowana większość programów na zagranicznych uczelniach takim jest - będziesz potrzebować certyfikatu językowego potwierdzającego poziom znajomości języka. Najczęściej akceptowane to IELTS (zwykle minimum 6.5-7.0) lub certyfikat Cambridge (C1 Advanced lub C2 Proficiency). Niektóre uczelnie akceptują też wyniki z matury rozszerzonej z angielskiego, ale to trzeba sprawdzać indywidualnie dla każdej uczelni.

W niektórych krajach i na niektórych kierunkach wymagane są też egzaminy wstępne. W Stanach Zjednoczonych to SAT lub ACT - standardowe testy, które trzeba zdać, żeby w ogóle złożyć kompletną aplikację na większość amerykańskich uniwersytetów. Na studia medyczne w Wielkiej Brytanii obowiązuje UCAT lub BMAT. Znajomość tych egzaminów wstępnych i odpowiednio wczesne przygotowanie to często czynnik, który decyduje o przyjęciu lub odrzuceniu kandydatury.

Jak wygląda proces aplikacji w różnych krajach - Holandia, Wielka Brytania, Dania i inne?

Proces aplikacji na studia za granicą różni się znacznie w zależności od kraju.

W Wielkiej Brytanii całość odbywa się przez system UCAS - jedna aplikacja, do pięciu uczelni jednocześnie, jeden personal statement, jeden termin (zwykle styczeń dla większości kierunków, październik dla medycyny i Oxbridge). UCAS jest przejrzysty, ale bardzo konkurencyjny - szczególnie na prestiżowe kierunki, gdzie na jedno miejsce aplikuje kilkanaście osób.

Studia w Holandii wymagają rejestracji przez Studielink - państwowy system aplikacyjny, przez który przechodzą aplikacje na niemal wszystkie holenderskie uczelnie publiczne. Wiele popularnych kierunków w Holandii ma numerus fixus, czyli ograniczoną liczbę miejsc i własne procedury selekcji. Aplikując na studia w Holandii, kandydat musi się liczyć z tym, że sama rejestracja w Studielink to dopiero początek - potem często następuje dodatkowa procedura rekrutacyjna, rozmowa lub zadanie aplikacyjne.

Studia w Danii mają z kolei własny system - KOT (koordynerat tilmelding), przez który aplikuje się na duńskie uczelnie. Dla kandydatów z zagranicy ważne jest, że większość anglojęzycznych programów na poziomie licencjackim to wciąż mniejszość - Dania jest bardziej popularna wśród kandydatów na studia magisterskie. Składanie aplikacji w każdym z tych systemów wymaga znajomości lokalnych terminów i procedur - rekrutacja na studia za granicą to często kilka równoległych procesów, które trzeba umiejętnie koordynować.

Kiedy zacząć aplikować i jak wyglądają terminy rekrutacji na studia za granicę?

To pytanie, przy którym wielu uczniów robi poważny błąd. Bo terminy rekrutacyjne na zagraniczne uczelnie są zazwyczaj dużo wcześniejsze niż w Polsce - i w wielu przypadkach aplikacja powinna być złożona jeszcze w trakcie ostatniej klasy liceum, a nie po maturze.

W Wielkiej Brytanii termin dla większości kierunków wypada 29 stycznia roku, w którym chcesz zacząć studia. Na medycynę i na Oxford oraz Cambridge aplikujesz do 15 października roku poprzedniego - czyli w pierwszym semestrze klasy maturalnej.

W Holandii na kierunki z numerus fixus rejestracja przez Studielink musi nastąpić do 15 stycznia. W USA aplikacje early decision i early action na prestiżowe uczelnie, takie jak szkoły Ivy League, składane są do 1 listopada, a regular decision do 1 stycznia - odpowiednio rok przed planowanym rozpoczęciem studiów.

To oznacza, że planując wyjazd na studia za granicą, musisz zacząć myśleć o aplikacji co najmniej rok przed jej złożeniem - a w przypadku bardziej wymagających procesów (medycyna, USA, Oxbridge) nawet dwa-trzy lata wcześniej.

Dlaczego? Ponieważ termin na przygotowanie certyfikatu językowego, zdanie SAT lub innego egzaminu, zebranie dokumentów, napisanie eseju i listu motywacyjnego - to wszystko zajmuje czas, którego nie można kupić na ostatnią chwilę.

Jak zbudować aplikację na uczelnie - dokumenty, esej, list motywacyjny?

Aplikacja na zagraniczną uczelnię to zwykle kilka elementów aplikacji, które razem tworzą obraz kandydata - bo to właśnie ten całościowy obraz jest najbardziej istotny dla komisji rekrutacyjnej. 

Podstawą są oczywiście wyniki w nauce - świadectwa, transkrypty ocen, wyniki egzaminów. Do tego dochodzi certyfikat językowy potwierdzający znajomość języka, wyniki SAT lub innych egzaminów standardowych tam, gdzie są wymagane, a także listy polecające od nauczycieli.

Ale to co naprawdę wyróżnia jednego kandydata od drugiego to esej aplikacyjny i personal statement (lub list motywacyjny - w zależności od systemu).

Personal statement w systemie UCAS to jeden tekst do 4 000 znaków, w którym musisz przekonać komisję rekrutacyjną do siebie i swojej kandydatury - bez możliwości personalizowania go dla każdej uczelni z osobna. W systemie aplikacyjnym do uczelni amerykańskich eseje są inne - każda uczelnia może mieć własne pytania, a główny esej Common App to 650 słów o tobie, twoich doświadczeniach i tym, kim jesteś.

Pisanie eseju i personal statement to umiejętność, której nie można się nauczyć w tydzień. Dobre wyniki z przedmiotów to warunek konieczny, ale często niewystarczający - szczególnie na kierunkach, gdzie konkurencja jest ogromna.

Warto więc zacząć zbierać materiał do eseju wcześnie: angażować się w dodatkowe aktywności, wolontariat, projekty naukowe, bo to wszystko staje się treścią aplikacji. Szanse na przyjęcie rosną, gdy komisja rekrutacyjna widzi kogoś aktywnego, ciekawego i autentycznego - nie tylko ucznia z dobrymi ocenami.

Jak przygotować się do egzaminów wstępnych i certyfikatów językowych?

Z doświadczenia wiemy, że egzaminy wstępne i certyfikaty językowe to element, który wymaga najdłuższego czasu przygotowania. IELTS czy certyfikat Cambridge można przystąpić kilka razy - ale każde podejście to koszt i czas.

SAT składa się z dwóch sekcji: matematycznej i czytania ze zrozumieniem - i wbrew pozorom, dla polskich uczniów z silnym zapleczem matematycznym, sekcja matematyczna bywa mocną stroną. Gorzej z sekcją verbal, gdzie zasób słownictwa angielskiego i umiejętność analizy tekstu są kluczowe.

Dobrze jest zdać certyfikat językowy nie później niż w pierwszym semestrze klasy maturalnej - wtedy wynik można dołączyć do aplikacji składanej jesienią lub zimą. Na przygotowanie do IELTS lub Cambridge C1 przy poziomie B2 potrzeba zazwyczaj od 3 do 6 miesięcy intensywnej pracy. SAT wymaga zwykle kilku miesięcy ćwiczeń z oficjalnych materiałów College Board.

Ostatecznie wiemy, że warto szukać pomocy - kursy przygotowawcze, tutoring, grupy przygotowawcze online. Akademicki proces aplikacji na zagraniczne uczelnie to nie sprint, tylko maraton, i rozłożenie przygotowań w czasie robi ogromną różnicę. Szkoły takie jak The Swan School specjalizują się właśnie w kompleksowym wsparciu procesu aplikacji na studia za granicą - od wyboru uczelni i kierunku, przez przygotowanie do egzaminów, po pisanie esejów i personal statement.

Aplikacja na uczelnie Ivy League z polskiego liceum - czy to w ogóle możliwe?

Tak - i dzieje się to częściej, niż się powszechnie myśli.

Uczelnie Ivy League i inne prestiżowe amerykańskie uniwersytety aktywnie szukają utalentowanych kandydatów z całego świata, w tym z Polski. To, że chodzisz do zwykłego polskiego liceum, nie dyskwalifikuje cię automatycznie, ale wymaga, żebyś rozumiał jak ten proces działa i co komisja rekrutacyjna naprawdę ocenia.

Aplikując na studia w USA, musisz pamiętać, że oceny to tylko jeden z wielu elementów. Komisja ocenia też aktywności pozaszkolne (tzw. extracurriculars), zaangażowanie społeczne, nagrody i osiągnięcia, rekomendacje od nauczycieli oraz - co kluczowe - eseje.

Musisz wiedzieć, że Polską maturę rozszerzoną z kilku przedmiotów na poziomie 90%+ traktuje się jako mocny sygnał akademicki, ale nie zastępuje ona SAT - który nadal jest brany pod uwagę przy aplikacjach na większość prestiżowych uczelni, mimo że wiele z nich ogłosiło test-optional w ostatnich latach.

Żeby realnie zwiększyć szanse na przyjęcie do Ivy League, zacznij działać od pierwszej klasy liceum.

Buduj profil, rozwijaj zainteresowania w głąb (jedno lub dwa obszary w których naprawdę się angażujesz i osiągasz coś ponad przeciętną), aplikuj na olimpiady przedmiotowe, szukaj możliwości prowadzenia własnych projektów naukowych lub społecznych.

Im wcześniej zaczniesz, tym spójniejszy i bardziej przekonujący będzie twój profil aplikacyjny - bo komisje rekrutacyjne szukają ludzi, którzy wiedzą, czego chcą i aktywnie do tego dążą.

Gdzie szukać pomocy i wsparcia w procesie aplikacji na studia za granicą?

Rekrutacja na studia za granicą to złożony proces - i nie ma w tym nic złego, żeby szukać pomocy.

Warto zacząć od oficjalnych stron uczelni, które zawierają dokładne informacje o wymaganiach i procesie aplikacyjnym.

Dla Wielkiej Brytanii - ucas.com, dla Holandii - studielink.nl, dla USA - commonapp.org lub coalition app. Rankingi jak QS World University Rankings, Times Higher Education czy US News Global są użytecznym punktem wyjścia przy porównywaniu uczelni.

Doradztwo edukacyjne - od organizacji wyspecjalizowanych w aplikacjach zagranicznych - może zrobić dużą różnicę, szczególnie przy bardziej skomplikowanych procesach (USA, UK, medycyna).

W The Swan School pomagamy  uczniom w całym procesie aplikacji na studia za granicą, od wyboru uczelni i kierunku, przez przygotowanie do egzaminów, aż po finalizację aplikacji.

Dobrym pomysłem jest też kontakt z uczelniami bezpośrednio - wiele z nich organizuje dni otwarte online, webinary dla kandydatów zagranicznych i możliwość zadawania pytań przez formularz na stronie.

Jeśli masz też możliwość zobaczyć uczelnię na żywo warto jest to wykorzystać!   Wiele polskich uczniów odwiedza uczelnie w Holandii, Wielkiej Brytanii czy Danii podczas wakacji letnich i to pomaga im lepiej zdecydować, gdzie chcą złożyć aplikację.

Ostatecznie studia za granicą to jedna z tych decyzji, które mogą naprawdę zmienić trajektorię całego życia - ale żeby z tej szansy skorzystać, trzeba wiedzieć jak się do niej przygotować.

Najważniejsze to nie czekać na "odpowiedni moment", bo ten moment to właśnie teraz - niezależnie od tego, czy jesteś w pierwszej czy trzeciej klasie liceum. Dobry plan, dobre przygotowanie i odwaga, żeby aplikować tam, gdzie naprawdę chcesz studiować, to klucz do sukcesu w rekrutacji na zagraniczne uczelnie.

blog 1

The Swan School Blog: nowoczesna edukacja naszym okiem

Dbamy, by na naszym blogu — obok aktualności i kolejnych historii sukcesu absolwentów The Swan School — regularnie pojawiały się merytoryczne publikacje. Nasi dydaktycy chętnie dzielą się wiedzą, przemyśleniami i opiniami dotyczącymi rozmaitych aspektów nowoczesnej edukacji.

sprawdź nasz blog

Napisz do nas a my oddzwonimy do Ciebie
Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych przez EDUN Korepetycje Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością - The Swan School spółka komandytowa w celu marketingu bezpośredniego dotyczącego produktów i usług oferowanych przez podmiot, wykonywanego przy użyciu telekomunikacyjnych urządzeń końcowych oraz automatycznych systemów wywołujących , zgodnie z art. 172 ustawy z dnia 16 lipca 2004r. Prawo telekomunikacyjne (Dz. U. z 2014 r. poz. 243 ze zm.)
Wyrażam zgodę na otrzymywanie od EDUN Korepetycje Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością - The Swan School spółka komandytowa z siedzibą w Warszawie ( 00-695), przy ul. Nowogrodzkiej 56a/ IV piętro drogą elektroniczną na wskazany przeze mnie w Formularzu adres e-mail informacji handlowych, dotyczących produktów i usług oferowanych przez EDUN Korepetycje Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością - The Swan School spółka komandytowa w rozumieniu ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną z dnia 18 lipca 2002 r. (Dz. U z 2013 r., poz. 1422 ze zm.)
Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych przez administratora danych EDUN Korepetycje Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością - The Swan School spółka komandytowa z siedzibą w Warszawie ( 00-695), przy ul. Nowogrodzkiej 56a/ IV piętro, w celach marketingowych usług administratora, przez okres trwania zgody. Podaję dane osobowe dobrowolnie i oświadczam, że są one zgodne z prawdą. Jednocześnie oświadczam, że zapoznałam (-em) się z treścią regulaminu, w tym z informacją o celu i sposobach przetwarzania danych osobowych oraz prawie dostępu do treści swoich danych i prawie ich poprawiania.